Należysz do osób, które wciąż zapominają o swoich zadaniach? Jesteś stale roztargniony i wszystko wylatuje ci z głowy, przez co irytujesz nie tylko samego siebie, ale i osoby w twoim otoczeniu? Jeżeli chcesz to zmienić, to ten artykuł powstał specjalnie dla ciebie. Czytaj dalej, a dowiesz się, jak w prosty sposób być bardziej „ogarniętym”.

Krok pierwszy- poświęcaj więcej uwagi swoim zadaniom. Być może cały problem polega na tym, że nie słuchasz uważnie innych, a przez to nie przywiązujesz szczególnej uwagi do tego co zostało ci powierzone. Wtedy błędnym jest określenie, że „zapominasz”, bo informacje zwyczajnie wlatują ci jednym uchem, a wylatują drugim. Jeśli w ogóle nie rejestrujesz tych poleceń, nie dziw się, że potem nie pamiętasz o ich wykonaniu!

Krok drugi- zaprzyjaźnij się z planerem. Naucz się notować wszystko w tradycyjnym kalendarzu lub notatniku, albo jeśli wolisz, w ich elektronicznej wersji. Na początek, zanim wyrobisz sobie nawyk regularnego zaglądania do notatek, dobrze sprawdzą się małe karteczki- przypominajki. Pamięć bywa ulotna, ale to co zapiszesz na kartce lub dysku twardym nie zginie tak szybko (chyba, że jesteś jednym z tych, który wszystko potrafi zgubić lub zniszczyć).

Krok trzeci- wykonuj zadania na bieżąco. Złota zasada: co masz zrobić dziś, zrób dziś. Wykonując jednocześnie kilka zadań, których termin jest bliżej nieokreślony, łatwo się pogubić. Wyznacz sobie własne terminy dla poszczególnych czynności i twardo się ich trzymaj. Nie chcesz chyba obudzić się dzień przed deadlinem ze świadomością, że pracy zostało na jeszcze co najmniej tydzień? Dodatkowo, często bywa tak, że gdy odkładamy coś na później, zdarza nam się o tym zapomnieć albo mylą nam się szczegóły i w natłoku tak dużej ilości informacji nie można skupić się na żadnej sprawie.

Krok czwarty- monitoruj swoje osiągnięcia. Dobrze, jeśli będziesz kontrolować postawione sobie wcześniej cele. Na koniec jakiegoś okresu (miesiąca, tygodnia, czy nawet dnia) weź długopis i na spokojnie wypisz wszystkie zadania, które udało ci się zrealizować, a także te, przy których coś poszło nie tak. Wyobraź sobie, że jesteś szefem samego siebie i regularnie dostarczaj sobie sprawozdania z wykonanej pracy. Samokontrola jest bardzo ważna w zorganizowanym życiu! To jak, masz już swój planer? Jeśli nie, to szybciutko go sobie spraw (koniecznie taki, ze słodkim kotkiem albo motywującym napisem!!!) i nie zapomnij zapisać pierwszej notatki: „dzisiaj, czas: po obiedzie, nauka bycia zorganizowanym”.

Powodzenia!